Strona główna » Spis treści » Słowo „nie” wyrazem miłości? Jesper Juul o asertywności rodziców.

Słowo „nie” wyrazem miłości? Jesper Juul o asertywności rodziców.

Bycie rodzicem we współczesnym świecie, wymaga od nas podejmowania decyzji i szukania odpowiedzi na pytania, którymi rodzice w poprzednich pokoleniach być może nawet nie zawracali sobie głowy.

Dawniej istniał jeden dominujący styl wychowania, którym podążała większość rodziców. Istniaj jaskrawy podział na dzieci i dorosłych, w którym dzieci były traktowane jako istoty „niepełne” i nie posiadające takich samych praw i godności jak dorośli. Na szczęście dzięki pracy psychologów i edukatorów ten podział ulega zatarciu, świadomość istnienia potrzeb i godności dzieci, wiedza dotycząca psychorozwoju dziecka stają się coraz powszechniej znane rodzicom.

Ze skrajności w skrajność

Współczesne wychowanie dzieci stawia rodzica przed trudnymi dylematami. Uciekając od autorytarnego stylu wychowania, którego być może sami doświadczyliśmy w dziecństwie, łatwo wpaść w drugi biegun, który nazywa się permisywizmem. To słowo oznacza po prostu przywalanie „na wszystko” bez stawiania granic. Z kolei uciekając przed nadmierną pobłażliwością i brakiem granic łatwo wpaść w autorytaryzm.

Jesper Juul, światowej renomy pedagog i terapeuta rodzinny poświęcił swoje życie zawodowe wyznaczaniu drogi środka. W swojej pracy i publikacjach popularyzował autentyczne, osobiste rodzicielstwo, z którego dziecko czerpie pod dostatkiem poczucia bliskości, więzi i bezpieczeństwa. W takim rodzicielstwie jednak jest też mnóstwo miejsca na „NIE” z miłości, dające dziecku możliwość nauczenia się szanowania granic drugiego człowieka i nauczenia się asertywności przez naśladowanie asertywnych zachowań rodzica/opiekuna.

Miłość to nie obsługa. Skutkiem takiego pomieszania jest zawsze frustracja dorosłych i dzieci. Dziecko, które jest tylko obsługiwane staje się „zimne” – nie przejawia uczuć, za to żąda coraz więcej usługiwania. A rodziców dopada frustracja, ponieważ duszą się w roli służących.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Podstawowe potrzeby dziecka

Dorobek badań psychologicznych z ostatnich 100 lat nie pozostawia wątpliwości – podstawową potrzebą dziecka, na równi istotną co potrzeby fizjologiczne, jest bliska więź z bliskimi osobami. Taka więź daje poczucie bezpieczeństwa, które jest solidną bazą do eksploracji świata i rozwoju psychofizycznego.

Głównym zadaniem rodziców jest zaspokajanie dziecięcych potrzeb bliskości i bezpieczeństwa, dbanie o ich odżywianie, ubranie i sen. (…) Dziecka nie da się rozpieścić dawaniem mu za dużo tego, czego naprawdę potrzebuje. (…) Miłość jest dawaniem dziecku tego, czego ono naprawdę potrzebuje, by mogło prowadzić szczęśliwe życie. Dlatego słowo „NIE”, które często kosztuje rodziców wiele wysiłku, jest niejednokrotnie najlepszą odpowiedzią – i niesie w sobie najwięcej miłości.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Metody wychowawcze popularne w minionych pokoleniach nie traktowały bliskości i więzi jako podstawowej potrzeby. Do dziś pokutują „mądrości” ludowe przekazywane przez babki i ciotki typu „nie noś, bo rozpieścisz”, „nie tulaj, bo się przyzwyczai”.

Jesper Juul bardzo jasno się wyraża na ten temat. Dziecka nie da się rozpieścić dawaniem mu za dużo tego, czego naprawdę potrzebuje. A każde dziecko potrzebuje fizycznej bliskości i poczucia więzi.

Zobacz też:
Potrzeba bliskości i dotyku – eksperyment Harrego Harlow’a
Badania Rene Spitza nad skutkami rozłąki z matką
Wpływ stresu matki na dziecko

Nie wszystko co robią rodzice, żeby poczuć się potrzebnym, opiekuńczym i kochającym, daje dzieciom poczucie, że są dla rodziców kimś wartościowym.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Krytyka zwyczajowych stylów porozumiewania się z dzieckiem

W książce „Nie” z miłości, szczególnie mi się spodobały rozważania Jespera Juula nad różnymi zwyczajowymi stylami mówienia do dziecka. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się dlaczego wybieramy taki sposób mówienia do dziecka. Jesper Juul przekonuje, że nieświadomie się zasłaniamy takimi środkami stylistycznymi, by osłabić autentyczność i osobistość relacji z dzieckiem, a często po to, by uniknąć mówienia „Nie” i stawiania granic.

W komunikacji z dzieckiem nie chodzi o okrągłe słowa, lecz o to, aby wyrazić się w sposób jak najbardziej osobisty. (…) Dzieci lubią, kiedy dorośli rozmawiają z nimi jak równy z równym.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Mówienie o sobie w trzeciej osobie
„Wiesz przecież, że tatuś nie lubi, kiedy grasz na jego komputerze”
„Komputer tatusia nie jest dla Ciebie!”
„Mamusia będzie zła na Ciebie jak dalej będziesz się tak zachowywać!”


Jesper Juul zwraca uwagę, że ludzie mówią tak, ponieważ myślą, że tak należy mówić do dziecka. Wciąż słyszymy tak sformułowane komunikaty do dzieci. Sama przed przeczytaniem tej książki mówiłam w ten sposób do swoich dzieci. Obecnie nie dziwi mnie aż tak bardzo, że dzieci nie rozumieją co do nich mówimy, gdy komunikaty przybierają tak cudaczne formy.

Nie powiedzielibyśmy przecież w trzeciej osobie o sobie w komunikacji z partnerem czy własnymi rodzicami:
„Kochanie, Alicja zaraz do Ciebie przyjdzie, tylko skończy wypełniać te papiery” zamiast „Kochanie, przyjdę jak skończę wypełniać te papiery”
„Mamo, Alicja oddzwoni do Ciebie jak skończy obiad”
zamiast „Mamo, oddzwonię jak skończę obiad”

Tak sformułowane zdania są po prostu śmieszne, a jednak wobec dzieci z jakichś przyczyn uważamy, że są bardziej na miejscu niż bezpośrednie komunikaty, które proponuje Jesper Juul jako skuteczniejsze i budujące relacje opartą na bliskości i wzajemnym poszanowaniu:
„Nie lubię jak grasz na moim komputerze, co wolisz teraz porobić – kolorować czy układać puzzle?”
„Nie chcę żebyś grał na moim komputerze”
„Nie chcę żebyś tak robił”
(np. jak dziecko przekracza czyjeś granice / dobre maniery)

Wygłaszanie tyrad
W miejsce osobistej, bezpośredniej komunikacji wybieramy też często wygłaszanie tyrad. Słuchaliśmy jak nasi opiekunowie wygłaszają tyrady zamiast kierować do nas proste komunikaty, więc nic dziwnego, że sami zaczynamy to powtarzać gdy zostajemy rodzicami.

„Nie sądzisz chyba, że nie mam nic lepszego do roboty, jak tylko ciągle po tobie sprzątać?”
„Chyba nie wymagam zbyt wiele, jeśli chcę, żebyś mi trochę pomógł? Mam już dość obsługiwania Cię!”

Propozycja Jespera Juula w miejsce tego typu tyrad to po prostu: „Chciałbym, żebyś posprzątał na stole, zanim zrobisz sobie kanapkę”

Inny przykład tyrad z książki „Nie” z miłości:
„Znowu muszę troszczyć się o twoje rzeczy do gimnastyki, chociaż już sto razy mówiłam, że to nie moja sprawa. Co nauczycielka pomyśli o Twoich rodzicach jeśli będziesz ciągle zapominał spodenek?”
„Twoje rzeczy do gimnastyki leżą na stole, młody człowieku! Ciekawe co by się z nimi stało, gdybym ja za ciebie ciągle nie myślała?”

Propozycja Jespera Juula:
„Chciałabym, żebyśmy umówili się, że od tej chwili jesteś odpowiedzialny za swoje rzeczy do gimnastyki. Sam będziesz wyjmował je z tornistra i wkładał do kosza z brudnymi rzeczami.”

Starsze dzieci i nastolatki często po prostu przestają nas słuchać. Czynią tak, bo to co się do nich mówi, nie jest warte słuchania.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Stawianie granic i mówienie „nie” jako modelowanie asertywności

Stawianie siebie jako równoprawnego członka rodziny (nie ponad potrzebami reszty rodziny, ale też nie na szarym końcu potrzeb wszystkich innych) daje dziecku zdrowy wzorzec troszczenia się o siebie i stawiania granic innym.

Umiejętność troszczenia się o własne potrzeby – bez lekceważenia potrzeb dziecka – charakteryzuje dobre przywództwo w rodzinie. Daje ono dzieciom poczucie bezpieczeństwa i gwarantuje związek oparty na jednakowym szacunku dla obu stron. Związek taki wyróżnia się tym, że obie strony mają jednakową godność, a nie tym, że mają jednakowe prawa i obowiązki, czyli, że mogą tyle samo.

Jesper Juul, „Nie” z miłości

Źródło:
Jesper Juul, „Nie” z miłości, MiND 2011
Zdjęcie autorstwa Douglas Lopez, Unsplash

Jak znaleźć w sobie asertywność w relacjach rodzinnych? Duński terapeuta rodzinny, światowej sławy Jesper Juul, udowadnia, że umiejętność stanowczego powiedzenia NIE w odpowiedzi na zachowania, czy propozycje dzieci, zdecydowanie lepiej posłuży budowaniu zdrowych i odpowiedzialnych relacji rodzinnych, niż uleganie ciągłym dziecięcym zachciankom.

Zamów książkę „NIE z miłości” Jespera Juula w księgarni TaniaKsiążka.pl
(zamawiając z tego linku wspierasz rozwój bloga higienamyslenia.pl)

Jesper Juul (1948 – 2019)

Duński pedagog i terapeuta rodzinny. Propagował wychowywanie dzieci poprzez pogłębioną, osobistą relację między rodzicami (opiekunami), a dzieckiem. Jego postulatem było odejście od „metod” w kierunku osobistej relacji pozbawionej autorytarnych dogmatów.

Zwracał również uwagę na znaczenie godności, granic i naturalnych kompetencji dzieci. Modeluje w swoich książkach przywódczą rolę dorosłych w kształtowaniu relacji z dziećmi.

W języku polskim ukazało się 15 książek jego autorstwa. Ich cechą charakterystyczną jest kompaktowy charakter – są to zwięźle napisane książki z praktycznego punktu widzenia, bez lania wody.

Do najpopularniejszych tytułów Jespera Juula należą:
Twoje kompetentne dziecko
„Nie” z miłości
Być razem. Książka dla par