
Współczesny świat wymaga od nas coraz więcej. Tempo życia rośnie, oczekiwania rosną, a relacje międzyludzkie stają się coraz bardziej złożone. W tym chaosie łatwo się zatracić — zwłaszcza wtedy, gdy nie wiemy, gdzie kończymy się my, a zaczynają inni. Odpowiedzią na to wyzwanie są granice. Ale czym one właściwie są i dlaczego ich stawianie jest tak ważne?
Granice – czym są i skąd się biorą?
Granice to psychologiczne i emocjonalne linie, które wyznaczają, co jest dla nas akceptowalne, a co nie. Każdy z nas posiada własny zestaw granic, wynikający z naszej osobowości, historii, doświadczeń i potrzeb. Mamy inną wrażliwość, odporność psychiczną, poziom energii, sposób reagowania na stres czy emocje. I to jest całkowicie naturalne.
Jak pisze Brené Brown, badaczka wstydu i odwagi:
„Jasność co do granic rodzi współczucie. Niewyznaczone granice prowadzą do frustracji i wypalenia”
(Brown, 2018, s.76).
Granice fizyczne i emocjonalne
Granice działają na wielu poziomach. Na poziomie podstawowym – biologicznym – to sygnały takie jak głód, zmęczenie, frustracja czy ból. Jeśli je ignorujemy, organizm reaguje stresem, przemęczeniem, a w dłuższej perspektywie – nawet chorobami psychosomatycznymi.
Na poziomie emocjonalnym i społecznym granice dotyczą:
- naszej zdolności do mówienia „nie”,
- wybierania relacji, w których chcemy być,
- reagowania na próby manipulacji lub nacisku.
Zbyt częste przekraczanie własnych granic prowadzi do frustracji, a czasem nawet do poczucia utraty kontroli nad własnym życiem. To z kolei może skutkować niską samooceną, lękiem, wypaleniem emocjonalnym,depresją.
Dlaczego inni powinni szanować nasze granice?
Szacunek do granic to fundament każdej zdrowej relacji. Relacje jednostronne, w których tylko jedna strona respektuje potrzeby drugiej, są zwyczajnie niesprawiedliwe. Jeśli ktoś nie uznaje Twoich granic – czy to fizycznych, emocjonalnych, czy czasowych – nie szanuje również Ciebie jako osoby.
„Miarą dojrzałości emocjonalnej jest umiejętność uznania, że ktoś może myśleć i czuć inaczej niż my – i że to w porządku.”
(Rosenberg, 2001, s.55).
Asertywność to nie egoizm
Jednym z kluczowych narzędzi w budowaniu i ochronie granic jest asertywność. Według Alberti i Emmonsa, autorów jednej z najbardziej znanych publikacji na temat asertywności:
„Asertywność to umiejętność wyrażania uczuć, opinii, przekonań i potrzeb w sposób otwarty, uczciwy i odpowiedni, przy jednoczesnym poszanowaniu praw innych osób”
— Alberti & Emmons,(2008), s.19.
Jak podkreśla Kołodziej-Zaleska (2021), jasne komunikowanie granic jest jednym z kluczowych elementów budowania dojrzałych relacji. Masz prawo odmówić, jeśli nie masz siły, czasu, chęci lub zasobów, by zrobić to, czego ktoś od Ciebie oczekuje. Masz prawo nie tłumaczyć się z każdej decyzji. Jeśli ktoś reaguje złością na Twoją odmowę – to nie świadczy o Tobie, ale o tej osobie. Prawdopodobnie przekracza ona również własne granice i nie potrafi znieść, że inni tego nie robią.
Samoakceptacja jako podstawa
Wszystko zaczyna się od nas samych. Jeśli nie szanujesz siebie – swoich potrzeb, czasu, wartości – trudno będzie Ci oczekiwać tego od innych. Szacunek do siebie to codzienna praktyka. W tym, jak o sobie mówisz, jak o siebie dbasz, kogo wpuszczasz do swojego życia i jak reagujesz, gdy ktoś je narusza.
Samoakceptacja to „pozytywne i nieosądzające nastawienie do siebie, akceptowanie swoich zalet i wad, ze świadomością własnej wartości niezależnie od zewnętrznych ocen” (Neff, 2011, s.30). Zaczyna się od codziennych decyzji i postaw. Warto ćwiczyć proste formy asertywności – jak pokazuje Mróz (2015), nawet drobne, konsekwentne działania wzmacniają nasze poczucie sprawczości i autonomii. To one budują w nas przekonanie, że mamy prawo decydować o sobie i że nasze potrzeby są równie ważne jak potrzeby innych.
Szacunek do siebie to także dbałość o własną reputację, granice cielesne i sposób, w jaki się prezentujemy światu. Wbrew pozorom – to nie moralizatorstwo, ale troska o to, jakimi ludźmi się otaczamy i jak wpływają na nas relacje.
Przekraczanie naszych granic
Zdarza się, że granice są przekraczane – przez nieświadomość, lekkomyślność, emocje. W zdrowych relacjach to sygnał do rozmowy, refleksji, zmiany. Ale jeśli mimo rozmów i jasnych komunikatów druga strona nadal je narusza – warto się zastanowić, czy warto utrzymywać tę relację.
Nie musimy być dla wszystkich. Ale zasługujemy na szacunek. A pierwszym jego źródłem jesteśmy my sami.
Podsumowanie
Twoje granice są Twoją odpowiedzialnością. Nie zawsze łatwo je stawiać – zwłaszcza gdy przez lata uczono Cię, że masz być miły, dyspozycyjny, elastyczny. Ale warto się tego nauczyć, bo to właśnie granice czynią Cię sobą. I pozwalają budować relacje oparte na szacunku, nie na wyczerpaniu.
Bibliografia:
- Brown, B. (2018). Z wielką odwagą. Media Rodzina.
- Rosenberg, M. B. (2001). Porozumienie bez przemocy. Media Rodzina.
- Mróz, A. (2015). Asertywność na co dzień. Ćwiczenia i przykłady. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
- Kołodziej-Zaleska, A. (2021). Granice w relacjach: Jak je wyznaczać, komunikować i szanować. Sensus.
- Alberti, R. E., & Emmons, M. L. (1997). Twoje prawo do bycia sobą. Asertywność w życiu osobistym i zawodowym. Wydawnictwo Czarna Owca.
