Strona główna » Spis treści » Stres – słowo-przykrywka, czy prawdziwa emocja?

Stres – słowo-przykrywka, czy prawdziwa emocja?

Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że żyjemy w dużym, nieproporcjonalnym do możliwości naszych układów nerwowych, stresie. Jednak czym tak naprawdę jest stres? Co to za emocja?

Stres bywa lękiem, strachem lub niepokojem

Gdy mówimy o stresie, mamy zazwyczaj na myśli jakiś rodzaj lęku, strachu lub niepokoju. Dziś, w świecie w którym nie wypada być słabym i posiadać emocji, powiemy: stresuję się, że obleję egzamin. Dawniej powiedzielibyśmy po prostu boję się, że obleję egzamin, boję się, że sobie nie poradzę.

Stres bywa tłumioną złością i niepokojem

Stres może też być mieszanką tłumionej złości i lęku, który nam tą złość każe tłumić. W takiej sytuacji może nas stresować konfrontacja czy zwykłe spotkanie z osobą, która regularnie narusza nasze granice, zachowuje się w sposób raniący lub stara się nas sobie podporządkować. W takiej sytuacji mówimy: stresuję się na myśl o spotkaniu z X. Dawniej byśmy powiedzieli: nie chcę się spotykać z X, ponieważ boję się, że będzie się zachowywać wobec mnie przykro, a ja nie będę umiała się obronić.

Stres to słowo-przykrywka

Nazywanie emocji, które leżą pod słowem-przykrywką, jakim jest słowo stres, umożliwia nam bardziej adekwatne radzenie sobie z sytuacją, która wywołuje nasz dyskomfort i trafniejsze podejmowanie decyzji.

Warto dopuścić do swojej świadomości emocję lęku, a nie tylko poprzestawać na fizycznej, fizjologicznej reakcji na tą emocję, którą identyfikujemy jako stres.

Inne wpisy, które mogą Ci się spodobać:

Dlaczego sięgamy po alkohol pomimo przykrych konsekwencji?
Kiedy seks z jedną osobą zaczyna się nudzić? Czy pornografia może się znudzić?
Przykład aktywowania się schematu Izolacja Społeczna
Pętla dopaminowa, jak uzależniają treści cyfrowe? (w tym social media)
Cyfrowy detoks, jak odpocząć od social media?
Rozmówki małżeńskie: skryte uczucie żalu
Pułapka: Szukanie aprobaty u innych

Zdjęcie autorstwa Matthew Henry, Unsplash