Tożsamość – kim naprawdę jestem
Psychologia marki osobistej to sfera wiedzy na styku psychologii, marketingu, komunikacji i socjologii. Obszar który bada jak jednostki budują, zarządzają i komunikują swój wizerunek w sposób spójny, wiarygodny i wpływowy. Innymi słowy analizuje dlaczego ludzie postrzegają nas tak, a nie inaczej i jak możemy świadomie kształtować to postrzeganie, pozostając w zgodzie ze sobą.
Tożsamość osobista jest naszym wewnętrznym JA – zbiorem elementów, które istnieją niezależnie od tego, czy ktoś je widzi. Wartościami które są dla nas ważne takie jak wolność, rozwój, jakość i kompetencje. Jest nią też nasza misja oraz świadomość tego, po co robimy to, co robimy. W jej skład wchodzi osobowość czyli sposób bycia, temperament i reakcje emocjonalne. Elementami tożsamości są nasze przekonania i motywacje, to właśnie ona jest punktem startowym marki osobistej. Jeśli ją pomijamy budujemy marketingową wydmuszkę, która prędzej czy później pęka. Jest jednym z najważniejszych fundamentów psychologii marki osobistej, bo decyduje o tym, czy nasz wizerunek będzie trwały, spójny i wiarygodny. Wizerunek z drugiej strony jest tym jak jesteśmy postrzegani przez innych. Psychologia marki osobistej bada, jak te dwa obszary zsynchronizować, aby nie tworzyć sztucznej persony.
Ludzie wyrabiają sobie opinię o kimś w ciągu pierwszych kilku sekund. Kluczowe efekty psychologiczne to min.efekt halo gdzie jedna pozytywna cecha wpływa na odbiór całej osoby, błędy atrybucji – skłonność do oceniania intencji na podstawie zachowań i heurystyki czyli uproszczone schematy oceniania (np. „jeśli wygląda profesjonalnie, to jest ekspertem”). Silna marka osobista świadomie zarządza tymi procesami.
Autentyczność jako fundament
Badania psychologiczne pokazują, że marki osobiste oparte na autentyczności szybciej budują zaufanie, generują lepsze zaangażowanie odbiorców i budzą sympatię. Dlatego psychologia marki nie jest o „udawaniem”, lecz o eksponowaniem swojej prawdziwej wartości w sposób czytelny dla innych.
Emocje są walutą marki – decyzje ludzi są w większości emocjonalne, a potem racjonalizowane. Marka działa skutecznie, gdy wywołuje poczucie bezpieczeństwa, aspirację, ciekawość i identyfikację („on jest taki jak ja”). Mówi o tym, dlaczego ktoś ma wybrać właśnie nas. Psychologia pomaga określić mocne strony, obszar kompetencji i narrację osobistą (storytelling). Błędem przy budowaniu marki osobistej jest kopiowanie innych, brak spójności komunikacji, nadmierna autopromocja bez wartości dla odbiorcy czy rozjazd między tym, kim jesteśmy, a tym kim próbujemy być. Psychologia marki osobistej to świadome kierowanie tym, jak jesteś postrzegany, oparte na znajomości siebie, rozumieniu odbiorców, zarządzaniu emocjami i spójnej komunikacji. Nie chodzi o kreację sztucznego wizerunku, lecz o wydobycie i zakomunikowanie tego, co już w nas jest wartościowe.
Tożsamość vs. wizerunek
Jeśli tożsamość jest mocna budujemy zaufanie, przyciągamy właściwych ludzi, nasze decyzje są strategiczne a komunikacja naturalna. Jeśli tożsamości brakuje wzbudzamy niepewność lub sceptycyzm, przyciągamy przypadkowych odbiorców, nasz wizerunek jest przypadkowy a zachowania niespójne.
Wizerunek jest zewnętrzną percepcją nas samych czyli interpretacją naszej osoby. Obejmuje między innymi sposób, w jaki mówimy i piszemy, wygląd, styl komunikacji oraz decyzje, które podejmujemy.
Inni nadają nam etykiety – my możemy wpływać na to, jakie. Idealna sytuacja to taka, gdy tożsamość równa się wizerunek. Wtedy ludzie odbierają nas tak, jak chcemy być odbierani.
Marka osobista nie polega na tworzeniu nowej wersji siebie. Polega na nadaniu czytelnej formy tego, kim już jesteśmy. Największe marki osobiste nie są bowiem najlepsze w autopromocji – są najlepsze w samopoznaniu. Nasza marka osobista powinna być zatem zgodna z wartościami, inaczej będzie męcząca w utrzymaniu. Introwertyk np. nie musi udawać showmana – może budować markę ekspercką, opartą na analizie i precyzji. Ponieważ marka bez granic jest nijaka warto też sobie odpowiedzieć na pytania takie jak: na co się nigdy nie zgodzę albo w jaki sposób nigdy nie będę komunikować. To buduje zbuduje spójność, szacunek do siebie i selekcję odbiorców.

