autosabotaż, osobowość samopokonująca się
Strona główna » Spis treści » Autosabotaż osobowości samopokonującej się

Autosabotaż osobowości samopokonującej się

Ten tekst jest drugą częścią serii wpisów o osobowości samopokonującej się.
Część 1: Osobowość samopokonująca się, czyli masochistyczna
Część 2: Autosabotaż osobowości samopokonującej się
Część 3: Lęk przed sukcesem
Część 4: Negatywna reakcja terapeutyczna u osoby samopokonującej się

Aleksander Lowen zauważył, że w każdej postawie uległości czai się pod spodem buntownik, a w każdym buntowniku osoba uniżona i uległa. Podobne obserwacje zawarł w swoim artykule Arnold M. Cooper pisząc, że osobowość masochistyczna (samopokonująca się) jest dla niego rodzajem narcystycznego zaburzenia osobowości. W każdym pacjencie z osobowścią samopokonującą się można odnaleźć wyraziste cechy narcystyczne. Osobowość samopokonującą się opisuje jako efekt toczących się konfliktów między postawą narcystyczną, a masochistyczną, co skutkuje autosabotażem.

Masochism is a variant of narcissstic personality disorder and in every masochistic patient one finds prominent narcisstic traits.

Arnold M. Cooper, Psychotherapeutic Approaches to Masochism

Cooper przekonuje, że pacjenci z osobowością masochistyczną, to osoby, które w dzieciństwie:

  • były szczególnie wrażliwe na ciosy zadawane ich kiełkującemu poczuciu własnej wartości
  • regularnie doświadczały silnej frustracji
  • doświadczyły nadmiaru zdarzeń, które były niszczące dla ich poczucia własnej wartości
  • doświadczyły nadmiernego zawstydzania i upokarzania

W odpowiedzi na te okoliczności i doświadczania, dzieci te ukształtowały specyficzną metodę samoobrony. Nie mogąc zaakceptować bycia pokonanym, znieść bólu dziecięcej bezradności lub potrzeby życzliwej interwencji innych osób dorosłych (być może takie nie były dostępne dziecku) dokonały zaprzeczenia tych upokarzających i raniących okoliczności.

Dziecko nieświadomie i automatycznie, a geście samoobrony przed kompletnym złamaniem psychicznym zaprzecza swojej dziecięcej bezradności przez żywienie fantazji, że posiada kontrolę nad osobami będącymi źródłem jego upokorzenia i frustracji (według Coopera szczególnie dotyczy to matki w okresie wczesnodziecięcym). Dziecko wyobraża sobie, że doświadcza krzywdy i frustracji ze strony rodzica, ponieważ samo zmusiło rodzica, by zachowywał się w taki sposób.

W nieświadomej samoobronie dziecko wyobraża sobie, że rodzic nie może go naprawdę skrzywdzić, ponieważ tak naprawdę bawi go doświadczanie tej krzywdy i dostarcza mu pozytywnych wrażeń (biegun narcystyczny tego zaburzenia). Z drugiej strony jednak czuje się skrzywdzone i cierpi i nie może utrzymywać w świadomości przeświadczenia, że samo sobie spowodowało ten ból. Tak rodzi się konflikt i rozłam osobowości. Na biegunie masochistycznym dziecko zakłada, że odczuwane przez niego cierpienie świadczy o nadzwyczajnej złośliwości i władzy rodziców, którzy źle go traktują. Na biegunie narcystycznym dziecko uważa, że samo kontroluje rodziców, i celowo prowokuje do krzywdzącego zachowania.

Kształtowanie się osobowości samopokonującej się przebiega bez udziału świadomości dziecka, powoduje pojawienie się poczucia winy oraz zaprzeczenia czerpania satysfakcji z bolesnych doświadczeń na poziomie świadomości.

Autosabotaż: wewnętrzny konflikt, dwóch sprzecznych ze sobą postaw

Dziecko wykształca wewnętrznie skonfliktowaną postawę samopokonującą się, ponieważ żyje, dorasta w środowisku, w którym nie jest możliwe zachowanie spójności psychologicznej. Z jednej strony dziecko nie może przyjąć do wiadomości, że jego rodzice mają złe intencje, chcą je celowo skrzywdzić i robią mu rzeczy, które nie są dla niego korzystne. Dziecko ma fizyczne, wbudowane założenie, że rodzice chcą dla niego dobrze, troszczą się o niego i ich celem jest jego dobrostan, a więc dziecko musi im się podporządkowywać i trwać w zależności od nich z ufnością, że sprzyja to jego dobru. Dziecko nie może przyjąć, że jest odwrotnie, ponieważ to przekreśla w pewnym sensie sens jego istnienia.

Co dziecko dorastające w tak toksycznym otoczeniu ma zrobić jeśli jego rodzice są nieodpowiedzialni i szkodliwi dla niego? Nie może przecież zgłosić się na policję czy wymienić sobie rodziców. Jest zdane tylko na nich, a wiążą go z nimi potężne, biologiczne siły przywiązania, miłości i zależności. Jedyną deską ratunku przed załamaniem psychicznym jest wykształcenie skomplikowanego systemu wzajemnych zaprzeczeń, o którym pisze Cooper, nazywając go osobowością narcystyczno-masochistyczną, czyli samopokonującą się.

Z jednej strony dziecko zaprzecza złej woli i złośliwości rodziców, dokarmiając biegun narcystyczny tego zaburzenia. Ja sam mam kontrolę nad rodzicami. Ja sam powoduję to co mi się przydarza. Jestem wszechmocny i sam dla własnej zabawy powoduję własne cierpienie i niepowodzenia.

Z drugiej strony w obronie integralności psychicznej musi zaprzeczyć własnym tendencjom do niszczenia siebie, ponieważ utrzymanie samo-niszczycielskiej tendencji w świadomości też nie jest dla dziecka ani osoby dorosłej możliwe. W związku z tym dochodzi do zaprzeczenia własnemu zaprzeczeniu (opisanemu akapit wyżej), co karmi biegun masochistyczny tego zaburzenia. To nie jest moja wina. Ja jestem niewinny. To oni są podli i wszechmocni.

Oczywiście są to dwie zupełnie sprzeczne ze sobą postawy, więc, żeby mogły funkcjonować ze sobą, w osobowości następuje rozłam na dwie, nie komunikujące się ze sobą części. Część narcystyczna nie ma kontaktu z częścią masochistyczną, w ten sposób obie te postawy mogą współistnieć w psychice dziecka i później człowieka dorosłego, tocząc ciągły konflikt wewnętrzny i wysysając siły życiowe na czcze, skazane na porażkę, przepychanki.

Charakterystyka osobowości samo-pokonującej się

  • brak poczucia własnej wartości
  • brak asertywności
  • agresja skierowana wobec siebie i wobec przypadkowych osób / rzeczy
  • nadmierne obwinianie siebie (przykrywające obwinianie innych)
  • nadmierne skupienie na sobie

Osoby samo-pokonujące się nie posiadają poczucia własnej wartości, które pochodzi z przekonania i poczucia, że człowiek jest w stanie sobie zapewnić satysfakcję i spełnienie, którego pragnie. Masochista nie postrzega samego siebie, jako wiarygodnego źródła satysfakcji i zadowolenia. To czyni go zależnym od innych osób w realizacji podstawowych potrzeb i przyjemności życiowych, co jest źródłem uczucia upokorzenia i ciągłej frustracji. Masochiści nie wykształciły również repertuaru skutecznych zachowań samoregulujących i samokojących.

Masochiście brakuje zdolności do odpowiedniego stopnia asertywności wobec świata zewnętrznego. Zdolność do agresji masochisty jest ograniczona do wewnętrznego gniewu i samo-pokonujących się przejawów agresji w nieodpowiednim czasie, miejscu i wobec nieodpowiednich osób.

Jednostki samo-pokonujące charakteryzują się również skłonnością do nadmiernego obwiniania. Teoretycznie obwinianie to koncentruje się na nich samych w nadmiernym poczuciu winy i skłonności do użalania się nad sobą, jednak słuchając uważnie okazuje się, że zawsze w subtelny sposób obwiniają kogoś innego niż siebie za swoje nieszczęścia. Arnold Cooper podaje przykład mężczyzny, który użala się nad wyglądem swojego ciała, upatrując w nim przyczyny dla której nie może sobie znaleźć partnerki. Jednak tak naprawdę, mężczyzna ten obwinia swoją matkę, za obdarzenie go takim ciałem. W rzeczywistości z ciałem mężczyzny wszystko było w porządku, było to wyłącznie jego urojenie i powód do użalania się nad sobą bez pokrycia w rzeczywistości.

Masochiści są również skrajnie skupieni na samych sobie, co jest efektem narcystycznego komponentu ich osobowości. Pacjenci, którzy wydają się wyraźnie samopoświęcający się, nieasertywni, empatyczni i kierowani dobrą wolą, po bliższej obserwacji okazują się skupieni na własnym cierpieniu, rozgoryczeniu i posiadający bardzo ograniczone pokłady empatii.

Masochiści są przekonani o specjalnym charakterze ich cierpienia i czerpią z niego dumę i siłę. Są przekonani, że nikt inny nie zniósłby tyle co oni, co jest ich pokrętną metodą na wygrywanie przez przegrywanie. Czerpanie satysfakcji i siły z ponoszonych porażek. Warto przy tym pamiętać, że do wykształcenia takiej konstrukcji psychicznej doprowadziły ich niemożliwe do zniesienia dla dziecka warunki zimnej, upokarzającej relacji z najbliższymi osobami.

Narcystyczne cechy osób samo-pokonujących się są skryte za ich pasywno-depresyjną postawą. Podskórnie jednak żywią fantazje o swojej własnej wielkości, nieomylności, bohaterstwie, wewnętrznym czarze i talencie. Arnold M. Cooper nazywa tego typu wyobrażenia fantazjami Waltera Mitty, odnosząc się do filmu „Sekretne życie Waltera Mitty” zekranizowanego pierwszy raz w 1947 roku, a ponownie w 2013. Jest to filmowe przedstawienie tego mechanizmu psychologicznego. Głęboko w sercu również pielęgnują fantazje o zemście na krzywdzących je osobach, co może być wypierane ze świadomości i przyjmować pasywno-agresywny odcień. Narcystycznym przejawem osobowości samo-pokonującej się jest bardzo niewielka umiejętność do samo-nagradzania się i czerpania poczucia satysfakcji z własnych osiągnięć i dokonań, przez co człowiek potrzebuje ciągłego uznania, aprobaty i akceptacji od innych osób, by nadać znaczenie swoim osiągnięciom.

Charakterystyczne dla osobowości samo-pokonującej się jest również fantazjowanie o byciu w szczególny sposób prześladowanym, czy doświadczeniu cierpienia, które będzie tak porażające, że w końcu ściągnie na niego troskę obojętnego i zimnego świata. To mogą być fantazje o popełnieniu samobójstwa, o zachorowaniu na raka lub inną nieuleczalną chorobę, staniu się ofiarą przemocy. Punkt ciężkości w tych fantazjach jest położony na to, że inne osoby w końcu zobaczą jak bardzo ta osoba cierpiała i uznają wagę jej cierpienia. Według Coopera osobowości samo-pokonujące się nie przedstawiają realnego ryzyka samobójczego, mimo że cierpienie psychiczne tych osób jest realne.

Superego osób samo-pokonujących się jest zdeformowane. Jest jednocześnie nadmiernie surowe, co przejawia się bardzo silnym wewnętrznym krytykiem, a jednocześnie skłonne do przekupstwa i zdemoralizowane. Cierpią na silne wyrzuty sumienia i poczucia winy w odpowiedzi na najmniejszą porażkę w osiągnięciu perfekcji oraz w odpowiedzi na odczuwaną złość wobec innych osób, co motywuje ich do późniejszych samo-karzących działań.

Ten tekst jest drugą częścią serii wpisów o osobowości samopokonującej się.
Część 1: Osobowość samopokonująca się, czyli masochistyczna
Część 2: Autosabotaż osobowości samopokonującej się
Część 3: Lęk przed sukcesem
Część 4: Negatywna reakcja terapeutyczna u osoby samopokonującej się

Źródła:
Arnold M. Cooper, Psychotherapeutic Approaches to Masochism„, 1993
Zdjęcie autorstwa Devin AveryUnsplash

„Przyjemność. Kreatywne podejście do życia” to książka uświadamiająca, jak emocje mają wpływ na Twoje myśli, nastawienie do świata, samopoczucie oraz ogólny obraz samego siebie. Poradnik udowadnia, że odpowiednie ukierunkowanie i czerpanie przyjemności z życia jest kluczem do harmonii i spokoju, których osiągnięcie pozwala odkryć drzemiące i nieznane dotąd pokłady kreatywności i nieszablonowości.

Zamów książkę „Przyjemność” Aleksandra Lowena w księgarni TaniaKsiążka.pl
(zamawiając z tego linku wspierasz rozwój bloga higienamyslenia.pl)

Comments are closed.