Teoretycznie nikt z nas nie chce być postrzegany jako ofiara ani tkwić w postrzeganiu samego siebie w ten sposób (cykl ofiary). Jednak niejednokrotnie po bliższym przyjrzeniu się własnym myślom i postawom okazuje się, że skrytości serca myślimy o sobie samych jako o bezradnej ofierze, odejmując sobie siłę sprawczą. Innych zaś postrzegamy jak o decydujących i sprawczych, przypisujemy im władzę nad sobą, której tak naprawdę nie posiadają. Charles Whitfield w świetnej książce „Zadbaj o swoje wewnętrzne dziecko. Wsparcie dla DDA i DDD” opisuje proces, w którym nieuświadomiony, wyparty gniew w reakcji na zranienie (zazwyczaj doświadczenie lub zagrożenie stratą) prowadzi do tkwienia […]
