Potrzeby człowieka (dziecka i dorosłego) w ujęciu Terapii Schematów
Według twórcy Terapii Schematów, Jeffreya Younga, fundamentem zdrowia psychicznego jest zaspokojenie bazowych potrzeb emocjonalnych w okresie dzieciństwa. Każdy z nas, niezależnie od tego, czy jest niemowlęciem, nastolatkiem, czy dorosłym, funkcjonuje w oparciu o uniwersalne mechanizmy. Podobnie jak rodzimy się z potrzebami fizjologicznymi (takimi jak sen, pożywienie i schronienie), tak samo rodzimy się z zaprogramowanymi ewolucyjnie potrzebami emocjonalnymi. Jeśli chcesz głębiej zrozumieć ten nurt psychoterapeutyczny, przeczytaj nasz tekst: Terapia schematów: Kompletny przewodnik po wczesnych pułapkach życiowych i ich uzdrawianiu.
W ujęciu Terapii Schematów wyróżniamy potrzeby pogrupowane w pięć głównych obszarów:
- Bezpieczne przywiązanie
- Autonomia i kompetencja
- Realistyczne granice
- Wyrażanie emocji i potrzeb (Ekspresja)
- Spontaniczność i zabawa
Brak zaspokojenia tych potrzeb w relacji z opiekunami prowadzi do wykształcenia się tzw. wczesnych nieadaptacyjnych schematów – sztywnych wzorców myślenia i reagowania, które determinują nasze wybory w dorosłości. Zobaczmy, co kryje się za każdym z tych obszarów.
Dlaczego przyciągasz takie, a nie inne osoby? Odkryj swój Styl Przywiązania.
Rozwiąż krótki quiz, zobacz, jak Twój układ nerwowy reaguje na bliskość i dowiedz się, jak wreszcie przerwać bolesne schematy z przeszłości.
1. Potrzeba przywiązania i stworzenia bezpiecznej więzi
Każdy człowiek potrzebuje stworzyć bezpieczną więź z bliskimi osobami. Niemowlę, które nie nawiąże stabilnej relacji z matką lub innym opiekunem, nie przetrwa. Z tego powodu potrzeba więzi jest najsilniej sprzężona z naszym instynktem przetrwania, a jej zaniedbanie wywołuje w ciele potężny lęk. Jeśli interesuje Cię, jak to rzutuje na architekturę naszego układu nerwowego, sprawdź opracowanie: Rodzicielstwo oparte na teorii przywiązania – jak wspierać rozwój mózgu dziecka.
Aby dziecko mogło zbudować poczucie bezpieczeństwa, musi czuć się zauważone i usłyszane. Gdy niemowlę inicjuje kontakt wzrokowy, gaworzy lub podchodzi do opiekuna i spotyka się z czułą, adekwatną reakcją – dostaje sygnał: „Jestem tu mile widziane, mam swoje miejsce na świecie”. To właśnie w tych wczesnych wymianach (tzw. dostrojeniu) tworzą się solidne fundamenty poczucia własnej wartości, a w przyszłości – zdolności do asertywności.
Szczegółowe potrzeby ze spektrum przywiązania to:
- Potrzeba bycia widzianym i usłyszanym,
- Potrzeba bycia zrozumianym,
- Potrzeba bycia kochanym i akceptowanym bez warunków,
- Potrzeba poczucia połączenia z innymi,
- Potrzeba czucia się bezpiecznie i bycia chronionym.
Gdy to poczucie bezpieczeństwa zostaje zaburzone, a relacje z opiekunami są chłodne lub nieprzewidywalne, konsekwencje bywają długoterminowe. Przeczytasz o tym więcej w tekście: Trauma dziecięca a umiejętność kształtowania relacji w dorosłym życiu. Z kolei z perspektywy Terapii Schematów, niezaspokojenie potrzeb w obszarze przywiązania prowadzi do wykształcenia takich pułapek jak: Opuszczenie, Nieufność i Skrzywdzenie, Deprywacja Emocjonalna, Wadliwość / Wstyd oraz Izolacja Społeczna.
2. Potrzeba autonomii i dokonań
Poza bliskością i więzią potrzebujemy sprawczości. Obszar autonomii i kompetencji dotyczy możliwości samodzielnego funkcjonowania w świecie – adekwatnie do wieku i możliwości. Osobny artykuł na temat tego, jak to się kształtuje, znajdziesz tutaj: Tożsamość, granice i sprawczość: Fundamenty silnego „Ja”.
Dziecko musi mieć prawo próbować swoich sił w zabawach, nauce oraz obowiązkach domowych. Aby ta potrzeba mogła się zaspokoić, rodzice powinni stworzyć przestrzeń, w której dziecko może wyrażać swoje własne myśli, uczucia (nawet te trudne i „negatywne”), a także preferencje i wybory. Nie chodzi o to, by spełniać każdą zachciankę najmłodszych, ale o to, by przyjąć ich perspektywę z akceptacją i pozwolić im uczyć się na błędach.
Szczegółowe potrzeby ze spektrum autonomii i ekspresji to:
- Potrzeba bezpiecznego wyrażania swoich pragnień i uczuć,
- Potrzeba wyrażania własnych upodobań,
- Potrzeba dokonywania wyborów,
- Potrzeba podejmowania wyzwań i zdobywania nowych kompetencji,
- Potrzeba otrzymywania konstruktywnej informacji zwrotnej.
Zbyt nadopiekuńczy, wyręczający rodzice lub opiekunowie silnie krytykujący każdy krok sprawiają, że człowiek wkracza w dorosłość z poczuciem braku kompetencji. Jeśli w Twoim domu rodzinnym zaniedbywano ten obszar, mogły wykształcić się u Ciebie schematy takie jak: Zależność / Niekompetencja, Podatność na Zranienie lub Zachorowanie, Uwikłanie Emocjonalne / Nie w pełni rozwinięte Ja, a także schemat Porażki. Więcej na temat tego, jak destrukcyjny wpływ mogą mieć dorośli zacierający granice ze swoimi dorastającymi dziećmi, omawia wpis: Granice w relacjach wielopokoleniowych – kiedy pomoc staje się obciążeniem?.
3. Potrzeba realistycznych granic
Obok swobody w wyrażaniu siebie, integralną częścią zdrowego rozwoju jest umiejętność reagowania na granice – zarówno własne, jak i cudze. Choć temat ten może wydawać się trudny, to właśnie on definiuje, jak dobrze poradzimy sobie w dorosłym życiu. O szerokim spektrum tego zagadnienia przeczytasz w naszym artykule: Czym są granice? Rodzaje granic oraz rola asertywności i samoakceptacji w budowaniu zdrowych relacji.
Aby efektywnie funkcjonować w społeczeństwie, każdy z nas musi wykształcić samokontrolę i samodyscyplinę. Oznacza to m.in. zdolność powstrzymania się przed krzywdzeniem innych w momentach złości czy frustracji. Dzieci dopiero się tego uczą (dlatego w piaskownicy często dochodzi do rękoczynów), ale to obowiązkiem rodzica jest pokazanie im zasad funkcjonowania w grupie, chociażby po to, by nie naruszać granic innych. Temat mądrego rodzicielstwa w tym kontekście poruszamy w materiale: Jak przestać krzyczeć na dzieci? Strategie dla rodziców w trudnych momentach.
Równie ważna jest zdolność rozumienia ciągów przyczynowo-skutkowych. Dziecko, które nie uczy się do sprawdzianu, powinno doświadczyć naturalnej konsekwencji w postaci złej oceny. Samodyscyplina dotyczy także zarządzania własnym życiem: choć mamy ochotę zjeść całą tabliczkę czekolady naraz, uczymy się umiaru ze względu na nasze zdrowie.
Niestety, współcześnie wielu „rodziców-helikopterów” próbuje uchronić dziecko przed każdą, najdrobniejszą frustracją, wyręczając je i usuwając z jego drogi wszelkie przeszkody. To niedźwiedzia przysługa, która brutalnie mści się w dorosłości. Dorośli wychowani bez zdrowych ram gubią się w życiu, o czym przeczytasz we wpisie: Co się dzieje, gdy nie stawiamy granic? Psychologiczne i fizyczne skutki życia bez „nie”.
Szczegółowe potrzeby ze spektrum granic to:
- Potrzeba praktykowania samokontroli i tolerowania frustracji,
- Potrzeba budowania samodyscypliny w dążeniu do celów,
- Potrzeba bezpiecznego doświadczania naturalnych konsekwencji swoich działań.
Brak stanowczych, ale pełnych miłości granic w domu rodzinnym prowadzi najczęściej do powstania schematów z obszaru Uszkodzonych Granic: Roszczeniowości / Wielkościowości oraz Niedostatecznej Samokontroli i Samodyscypliny.
4. Potrzeba spontaniczności i zabawy
Ostatnim, lecz nie mniej ważnym obszarem, jest zapotrzebowanie układu nerwowego na autentyczną wolność i radość. Dziecko do prawidłowego rozwoju poznawczego i emocjonalnego potrzebuje wolnego czasu, zabawy i przestrzeni na nieskrępowaną twórczość – bez oceniania i nieustannego stawiania wymagań.
Szczegółowe potrzeby ze spektrum spontaniczności i zabawy to:
- Potrzeba czerpania radości z zabawy tu i teraz,
- Potrzeba beztroskiego wygłupiania się i braku przymusu,
- Potrzeba eksplorowania otoczenia i przeżywania przygód,
- Potrzeba rozwijania wyobraźni i kreatywności.
Dzieci, które dorastały w domach chłodnych, zorientowanych wyłącznie na obowiązki, oceny szkolne lub w domach, gdzie zabawa była uznawana za „stratę czasu”, często wyrastają na dorosłych cierpiących na chroniczny stres, perfekcjonizm i nieumiejętność odpoczynku. Skutkiem tego jest zazwyczaj wykształcenie takich schematów jak: Bezwzględne Standardy / Hiperkrytycyzm, Zahamowanie Emocjonalne czy Pesymizm. Warto zauważyć, że stres, który tłumimy w ciele, również często bierze się z braku umiejętności „odpuszczania” – szerzej omówiliśmy ten aspekt w tekście: Psychosomatyka u dzieci: Jak emocje wpływają na zdrowie najmłodszych?.
Czy wiesz, który obszar potrzeb był najmniej wspierany w Twoim dzieciństwie? Jeśli chcesz pogłębić ten temat i nauczyć się rozpoznawać swoje życiowe pułapki, zajrzyj do naszego pełnego cyklu materiałów na temat zmiany ograniczających przekonań: Czy można „przeprogramować” swój mózg? Techniki zmiany schematów myślenia.

