Świadoma sprawczość – klucz do zdrowia

Metoda świadomej sprawczości powstała z potrzeby stworzenia narzędzia do terapii oraz autoterapii. Narzędzia, które uwzględniałoby wszystkie elementy wpływające na kształtowanie się i funkcjonowanie psychiki człowieka. Wykonanie tego zadania wymagało skonsolidowania wiedzy ze wszystkich dziedzin poruszających tematykę  powiązaną z szerokorozumianą psychofizyczną konstrukcją człowieka.

W kolejnych akapitach wyjaśnię jak ogromny wpływ na Twoją psychikę miały i mają programy ewolucyjne, wzorce kulturowe, doświadczenia z dzieciństwa oraz dieta.

Wprowadzenie

Opierając się na słynnej frazie wypowiedzianej przez C.G. Jung

„Dopóki nie uczynisz nieświadomego świadomym, będzie zarządzać Twoim życiem, a Ty będziesz nazywał to przeznaczeniem.”

🎁 BEZPŁATNY RAPORT PSYCHOLOGICZNY

Dlaczego przyciągasz takie, a nie inne osoby? Odkryj swój Styl Przywiązania.

Rozwiąż krótki quiz, zobacz, jak Twój układ nerwowy reaguje na bliskość i dowiedz się, jak wreszcie przerwać bolesne schematy z przeszłości.

potrzebujemy odpowiedzieć sobie na pytanie czym jest to „nieświadome” i w jaki sposób wpływa ono na rozwój i funkcjonowanie psychiki człowieka?

W metodzie świadomej sprawczości te „nieświadome”, którego bardzo często nie bierzemy pod uwagę to;

  1. Imperatywy (warunki konieczne)
  2. Programy ewolucyjne
  3. Nadrzędność podświadomości (predykcja)
  4. Dualizm systemu
  5. Holistyczność czyli zależność pomiędzy autonomicznymi systemami (psycho-neuro-immuno-endo-mikrobiom)
  6. Modułowość mózgu i umysłu
  7. Najpierw jest funkcja a potem działanie
  8. Wszystko jest umiejętnością
  9. Narracja i oczekiwania

W poniższych akapitach opiszę te nieświadome elementy. Aby to zrobić będziemy potrzebowali cofnąć się do prapoczątków życia na naszej planecie.

Warunki konieczne (imperatywy)

W 1952 roku węgierski biochemik Tibor Ganti postanowił opracować model najbardziej podstawowego systemu biochemicznego spełniającego kryteria żywego organizmu. Efektem jego prawie 20 letniej pracy jest chemoton – chemiczny automat. Przodek wszystkich żywych organizmów.  
Kryteria jakie musiał spełniać ten najprostszy system są zgodne z prawami zarządzającymi całym światem ożywionym.

  1. jest inherentną całością,
  2. zachodzi w nim przemiana materii,
  3. jest inherentnie stabilny (homeostaza),
  4. dysponuje podsystemem przechowywania i przetwarzania informacji użytecznych dla całego systemu,
  5. procesy wewnętrzne są regulowane i sterowane.

Teoria chemotonu mówi o zasadzie którą można rozpoznać na najniższym poziomie skomplikowania materii ożywionej. Tą zasadą jest warunek konieczny – imperatyw. Warunkiem koniecznym jest np. kształt białka. Cząsteczki o niepasującym układzie strukturalnym nie będą mogły połączyć się i zainicjować kolejnych procesów.
Im bardziej skomplikowane procesy opisujemy tym więcej pojawia się warunków koniecznych zarządzających tymi procesami a same warunki konieczne mogą przybierać różną formę.

Pierwszym „nieświadomym” mającym determinujący wpływ na  rozwój i funkcjonowanie psychiki człowieka są właśnie warunki konieczne.

Jednym z warunków koniecznych niezbędnych dla wytworzenia bezpiecznej psychiki jest komfortowy, fizyczny kontakt niemowlęcia z matką. Poprzez algorytmy takie jak dotyk, znajomy głos, ciepło ciała matki system behawioralny dziecka rozpoznaje środowisko jako bezpieczne.
Jeśli warunek nie będzie spełniany to wszystkie systemy zaangażowane w reakcje na zagrożenie zostaną uruchomione a następnie wystąpią procesy adaptacyjne na wszystkich poziomach organizmu. Zaczynając od ekspresji genów po wytwarzanie skomplikowanych modeli operacyjnych prowadzące do powstania psychiki nadwrażliwej na zagrożenia.

Warunków koniecznych kształtujących psychofizyczną konstrukcję człowieka (jego modele operacyjne) jest dziewięć (bliskość, akceptacja, przynależność, radość, eksploracja, samodzielność, kontrola, bycie potrzebnym i zdrowe przewodnictwo).

Programy ewolucyjne

Najbardziej pierwotnym i wszechobecnym prawem kształtującym każdy organizm jest naczelne prawo życia „dostosuj się, żeby przetrwać”.
Każdy proces zachodzący w dowolnym organizmie podlega temu prawu.
Przykładem działania tego prawa jest jedno z ostatnio opublikowanych badań, traktujących o wymianie (pożyczaniu mitochondriów) pomiędzy komórkami. Prawdopodobnie na pierwszych etapach powstawania organizmów wielokomórkowych niezbędne było wypracowanie transferu mitochondriów ( elektrowni) pomiędzy komórkami. Rozwiązanie okazało się skuteczne i jest powszechnie stosowane.

Zasada „dostosuj się, żeby przetrwać” działa na każdym poziomie organizacyjnym organizmu. W psychofizycznej struktury człowieka również zachodzą procesy adaptacyjne. Choć nie zawsze te procesy przynoszą efekty zdrowe dla całego organizmu. Czasem adaptacja może być śmiertelnie szkodliwa dla organizmu, jak w przypadku adaptacji z których powstają komórki nowotworowe. 

Przez miliardy lat ewolucja wytwarzała różne mechanizmy adaptacyjne wśród których jest również prokreacja. Jedno z rozwiązań gwarantujących przetrwanie gatunku.

Procedury adaptacyjne załączane są za każdym razem kiedy organizm lub jego część zderza się z jakimś wyzwaniem.

Nie ważne czy będziemy mówić o procesach ekspresji genów, produkcji ATP czy reakcji na niedobór tlenu czy rozpoznanie przez umysł jakiejś sytuacji społecznej jako zagrażającej.
Jeśli pojawia się jakiś stan niezgodności lub zagrożenie to organizm musi podjąć działania naprawcze. W przypadku fiaska działań naprawczych dochodzi do procesów adaptacyjnych.

Przechodząc na kolejne poziomu struktury funkcjonalnej organizmów złożonych mamy naczelne motywatory oraz programy ewolucyjne. Naczelne motywatory to schematy pobudzania organizmu do działań zabezpieczających przetrwanie oraz gwarantujących rozwój. Prokreacja, zdobywanie pożywienia, poszukiwanie bezpiecznej niszy ekologicznej, zdobywanie wiedzy o środowisku, ekonomia zasobów.

Z poziomu świadomości odczuwającej możemy nie wiedzieć, że pewnymi naszymi zachowaniami zarządzają programy zapisane w naszej podświadomości.
Czujemy się dobrze w jakimś miejscu – nasz system rozpoznaje to miejsce jako bezpieczne
Nie mamy ochoty na wysiłek – nasz system „nie widzi” potrzeby zużywania energii.

Naczelne motywatory mogą też być naczelnymi demotywatorami.

Na procesie ewolucji powstawały kolejne zestawy programów gwarantujących maksymalną automatyzację oraz ekonomię zasobów.  Nasz gatunek wyposażony jest w wiele programów. Część z nich jest wspólna nawet z gadami a część jest przypisana do ssaków. Program reakcji na zagrożenie (walcz, uciekaj, zastygnij) jest wspólny z większością przedstawicieli świata zwierząt. Program podążania za liderem jest wspólny dla większości zwierząt stadnych. Oprócz wymienionych powyżej są dziesiątki innych wykonujących swoje zadania bez pytania nas (świadomej części) o akceptację.
 
Podświadomy system wzbudza pożądanie, złość, agresję czy wzruszenie, bez pytania nas o zgodę.

Jest tak ponieważ w procesie ewolucyjnej adaptacji okazało się, że w przewidywalnym środowisku, schemat automatyzacji jest skuteczniejszy i szybszy. Ewolucja nie wzięła pod uwagę, że w ciągu kilkunastu pokoleń środowisko może stać się diametralnie inne od tego w którym powstało oprogramowanie. A ewolucyjne oprogramowanie wejdzie w kolizję z wzorcami kulturowymi.

Nadrzędność podświadomości

W potocznym języku nadal dominuje przekaz, że to my sami świadomie decydujemy tym co robimy, jak reagujemy, etc. To jednak jest błędne przekonanie.
Badacze naszego systemu behawioralnego już od kilku dziesięcioleci wiedzą, że decyzja najpierw powstaje w systemie podświadomym a dopiero po jej ukonstytuowaniu zostaje przekazana do świadomości.
A to oznacza, że my sami nie mamy bezpośredniego udziału w decyzjach podejmowanych przez podświadomy system.

Całość procesów decyzyjnych opiera się o mechanizm predykcji. Umysł, w ułamkach sekundy dokonuje interpretacji otrzymywanych bodźców a następnie wytwarza iluzję (przewidywanie) tego co ma wydarzyć się za chwilę.
Dlatego bardzo często jest tak, że rozmawiając/dyskutując/kłócąc się, z kimś nasz system przygotowuje nasz stan emocjonalny zanim jeszcze do końca wybrzmią słowa wypowiedziane przez tą osobę.
Popularny zwrot „wiem co chciałeś powiedzieć” nabiera w tym kontekście innej wartości.
To nie ja wiem co chciałeś powiedzieć – to mój umysł wytworzył predykcję tego co powiesz i zareagował na to co sam wymyślił.  Predykcji dokonał bazując na doświadczeniach oraz istniejącym oprogramowaniu.

Czy więc jesteśmy zaprogramowanymi przez ewolucję automatami?
Czy nie ma wolnej woli?
Odpowiedź jest; i tak i nie.
Około 98% procesów decyzyjnych zachodzi w sferze pozaświadomej. System bazuje na programach ewolucyjnych, naszych indywidualnych modelach operacyjnych oraz wzorcach kulturowych.
Nasza potencjalna ingerencja w te procesy wymaga zbudowania bazy pozwalającej na kwestionowanie decyzji wysyłanych przez podświadomy system.  I właśnie tego możemy nauczyć się w metodzie świadomej sprawczości.

Dualizm systemu

Ten temat jest chyba najprostszy do wyjaśnienia. W procesie ewolucji powstały obwody, funkcje i programy przypisane do jednej z dwóch opcji w jakich może znajdować się organizm.
Pierwszą opcją jest stan równowagi, homeostaza, poczucie bezpieczeństwa i poczucie zgodności. Występujące na wszystkich organizacyjnych i funkcjonalnych poziomach organizmu. Jeśli każdy organ bez przeszkód wypełnia swoje zadania a wokół nas jest bezpieczne, akceptujące środowisko to system wzbudza programy przypisane do poczucia bezpieczeństwa.

Drugą opcją jest stan kiedy równowaga, homeostaza, poczucie zgodności i poczucie bezpieczeństwa są naruszone. Wtedy pobudzane są programy których zadaniem jest obrona organizmu. Powstaje też negatywne tło emocjonalne i nasz podświadomy system nabiera większej skłonności do zagrożeniowej predykcji.

Każdy z nas, bez względu jakie ma deficyty lub dysfunkcje posiada umysł wyposażony w oba zestawy oprogramowania. Różnimy się tylko tym, że umysły jednych szybciej a drugich wolniej wchodzą w stan zagrożenia.

Im więcej jest wokół człowieka bezpiecznego, akceptującego środowiska tym wyższy jest u niego poziom pozytywnego tła emocjonalnego. A to znaczy, że system korzysta z programów przypisanych do bezpiecznych relacji.

Holistyczność systemu

 Przez stulecia ludzie w różny sposób próbowali wyjaśniać działanie psychofizycznej natury człowieka. Najbliżej byli przedstawiciele kultury dalekiego wschodu , którzy od wielu tysięcy lat  rozumieli zależności pomiędzy różnymi systemami naszych organizmów.

Dziś współczesna nauka potwierdza te założenia, dodając od siebie trochę nowych informacji. Dlatego powstają takie dziedziny jak nutripsychiatria, łącząca zaburzenia natury psychicznej z dietą. Czy psychoneuroendoimmunologia uwzględniająca zależności pomiędzy tymi systemami w powstawaniu różnego rodzaju zaburzeń.

Ostanie kilka dziesięcioleci przyniosło nam wiedzę o jeszcze jednym organie w ciele człowieka – jego mikrobiomie, który ma wpływ na wszystkie procesy zachodzące w naszych organizmach. To przedstawiciele mikrobiomu trenują nasz system immunologiczny, produkują niezbędne neuroprzekaźniki oraz inne związki potrzebne w prawidłowym działaniu organizmu.
Z ostatnich badań wynika, że mikrobiom jest nawet zaangażowany regulację osi dobowo-stresowej. Czasem wystarczy brak jednego szczepu bakterii żeby nastąpiło zaburzenie funkcjonowania organu.

Cały nasz organizm jest dosłownie nafaszerowany neuronami biorącymi udział w zapamiętywaniu przeżyć. W procesie zapamiętywania biorą udział również pojedyncze komórki. Nie jest to nic dziwnego jeśli uwzględnimy ewolucyjną historię naszego gatunku.  Tym niemniej dla wielu osób może być zaskakujące potwierdzenie tego, że większość naszych doświadczeń zapisana jest również w ciele. Nie tylko w neuronach znajdujących się w rozproszonym systemie neuronalnym ale również w pozostałych komórkach. 

Chcemy czy nie jesteśmy systemem naczyń połączonych. Zmiany w jednym z systemów wpływają na proces funkcjonowania pozostałych.

Z tego powodu badania wskazują, że aktywność fizyczna (sport) jest niezbędnym elementem terapii oraz prewencji zdrowia psychofizycznego.

Modułowość mózgu i umysłu

Paul MacLean zaproponował podział mózgu na trzy piętra; mózg gadzi (móżdżek), mózgu ssaczy (układ limbiczny) , mózg naczelnych (kora nowa). Przyglądając się temu podziałowi trudno jest uwierzyć, że około 80% wszystkich 90 miliardów neuronów znajduje się w móżdżku.
Łatwiej jest to przyjąć kiedy uświadomimy sobie, że układ nerwowy powstał w celu zarządzania ruchem. I nadal jest to jego nadrzędne zadanie.   

Pomimo wielu wątpliwości współczesna nauka jest coraz bliższa potwierdzenia koncepcji Jerego Fodora mówiącej, mózg podzielony jest na obliczeniowe (funkcjonalne) moduły przypisane do konkretnych zadań.
Właściwie prawie każde badanie z zakresu neurobiologii wskazuje na występowanie dedykowanych struktur neuronalnych związanych z określonymi funkcjami działania mózgu i umysłu.

W metodzie świadomej sprawczości modułowość jest bardzo ważna, ponieważ mówi nam, że każda funkcja umysłu jest dedykowaną ścieżką neuronalną. A to oznacza, że podlega modyfikacji.

Używając naszego ciała i umysłu nie zdajemy sobie sprawy jak skomplikowane procesy tam zachodzą. Nawet przy tak prozaicznych czynnościach jak podniesienie filiżanki z herbatą.
W tym procesie jest zaangażowane około 50 mięśni, umysł musi podjąć decyzję określającą wagę filiżanki, sposób jej przeniesienia z jednego miejsca w drugie. W tym zadaniu również opiera się na predykcji, co można zobaczyć jeśli zamiast herbaty będzie coś znacznie cięższego. Wtedy pierwsze podejście do podniesienia filiżanki zakończy się fiaskiem a umysł będzie zmuszony zmodyfikować funkcję.

Na tym dostępie do modyfikacji ścieżek neuronalnych bazuje metoda świadomej sprawczości.

Funkcja wyprzedza działanie

 W psychologii od stuleci toczy się spór co jest pierwsze myśli czy emocja. Ten spór jest zupełnie bezpodstawny poza pytaniem co pierwsze pojawia się w polu odczuwania.
W przestrzeni odczuwającej świadomości pierwsza, zapewne, pojawi się reakcja emocjonalna. Jest to związane z tym, że dla systemu zarządzającego naszym organizmem najważniejsza jest reakcja na zagrożenie. Myśleć można wtedy jak już ciało zostanie uruchomione do obrony.

To jednak nie znaczy, że bodziec emocjonalny jest pierwszą reakcją systemu behawioralnego na zagrożenie. Pierwszą reakcją jest analiza bodźca oraz wywołanie odpowiedniej funkcji. Dopiero na tej podstawie podświadomy system wydaje polecenie do ciała i umysłu.

Właśnie dlatego w metodzie świadomej sprawczości najważniejsza jest funkcja. Żeby móc modyfikować reakcje swojego systemu behawioralnego trzeba wiedzieć jaka funkcja uruchamia całą procedurę.

Weźmy przykład człowieka, który jako dziecko wielokrotnie brał udział (był świadkiem) w niekończących się awanturach między rodzicami. Możliwe, że jako dziecko próbował jakość uniknąć zagrożenia, na przykład wycofując się.
W jego umyśle powstał model operacyjny wycofania w sytuacjach konfliktowych.
Funkcją jest ochrona przed zagrożeniem, bodźcem pobudzającym ścieżkę neuronalną może być agresja w głosie osoby z którą konfrontuje się.
Model operacyjny jest nieaktualny ponieważ on już nie jest dzieckiem.

Wszystko jest umiejętnością

Jeśli spojrzymy na chemoton to zauważymy, że uczenie się jest podstawową umiejętnością organizmów żywych. Każdy organizm musi dysponować podsystemem przechowywania i przetwarzania informacji użytecznych dla całego organizmu.

Nasz system behawioralny jest wyposażony w kilka podsystemów zapamiętywania ważnych dla organizmu informacji. Część wiedzy ewolucyjnej zapisana jest w postaci programów ewolucyjnych, część przekazywana jest  w postaci przekazu epigenetycznego. Reszta jest powstaje w wyniku bezpośredniej interakcji organizmu ze środowiskiem.

Kiedy organizm noworodka czy małego dziecka zderza się z samotnością to nie tylko przeżywa nieskończenie wielką tragedię, w komórkach jego mózgu zachodzą zmiany ekspresji genów. Organizm tworzy nową umiejętność – adaptację do zagrażającego środowiska. Z tą umiejętnością (nadwrażliwością) będzie żył przez resztę życia.

Uświadomienie sobie, tego, że wszystko jest umiejętnością na również drugą stronę. Ta druga strona oznacza, że brak możliwości doświadczenia, na przykład miłości powoduje że w mózgu nie powstaną ścieżki neuronalne umiejętności kochania.

Na szczęście nasz system neuronalny jest niezwykle plastyczny i możemy go nauczyć prawie wszystkiego. Podobnie jak jazdy na nartach, grania na saksofonie czy stania na głowie.

Narracja

Współczesna wiedza pozwala nam podważyć zdanie wypowiedzianą przez Kartezjusza „myślę więc jestem”.
My nie myślimy, nam się myśli. Tym samym można podważyć założenie Kartezjusza mówiące, że fakt myślenia dowodzi istnienia podmiotu myślącego.  

Myśli krążące po naszej głowie nie są językiem w którym porozumiewają się moduły mózgu i umysłu. Umysł używa czegoś co w nauce jest nazywane językiem myślenickim. Niedostępnym dla struktur świadomych językiem opartym o impulsy elektryczne i neuroprzekaźniki.
To co my „słyszymy”  w głowach jest efektem dyskusji prowadzonej przez różne moduły przy pomocy tzw. języka myślenickiego. Dopiero kiedy zachodzi potrzeba wrzucenia efektów jest dyskusji do sfery świadomej, język myślenicki jest  przekładany na pozostałe narzędzia komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej (myśli, słowa, obrazy, gesty, mimika)

Ten proces można przedstawić w sposób następujący;

  • nasz ucieleśniony umysł odbiera jakieś bodźce z zewnątrz (dla pojedynczego neuronu wszystko jest „zewnątrz”)
  • następnie dokonywany jest proces bayesowskiego wnioskowania w którym umysł podejmuje decyzję jak zareagować.
  • dopiero od tego miejsca rusza proces uświadamianej narracji.


Jednym z celi narracji jest włączenia struktur świadomych w proces decyzyjnych. Nie jest to jedyny cel wewnętrznej narracji. Celem narracji jest również prowadzenie wewnętrznego dialogu potwierdzającego podjęte przez podświadomy system decyzje. 
Sens wewnętrznej narracji staje się bardziej zrozumiały po dodaniu kolejnego elementu procesów zachodzących w umyśle – oczekiwań.
Oczekiwania są elementem tworzenia predykcji dotyczących środowiska.

Przykładowo;

Wracamy do domu z pracy a nasz umysł po wcześniejszych doświadczeniach z partnerem tworzy oczekiwanie że zostaniemy w jakiś sposób zaatakowani przez partnera. System przygotowuje się do odparcia ataku i tworzy całą narrację z tym związaną. Może przywołać negatywne wspomnienia, wytworzyć negatywne uczucia, itd., wszystko w celu przygotowania nas na konfrontację z zagrożeniem.
Jeśli okaże się, że partner zachował się po przyjacielsku to system zapewne wzbudzi narrację wyjaśniającą a zarazem potwierdzającą swoje wcześniejsze predykcje – „jest miły bo coś chce ode mnie”.

Powinniśmy być świadomi, że Narracja jest iluzją rzeczywistości. Iluzją którą karmi nas nasz własny umysł. Jest również narzędziem do warunkowania przyszłych predykcji.
Ułomnością naszej podświadomości a zarazem szansą na modyfikację zapisanych tam danych jest to, że nawet nieprawdziwe dane, które zostaną wielokrotnie powtórzone, stają się prawdą.

Podsumowanie

Ewolucja wyposażyła nas w wiele współpracujących i współzależnych systemów, których celem jest utrzymanie organizmu w stanie homeostazy, wypełnienie ewolucyjnych celów oraz maksymalne dostosowanie do środowiska.
Zaburzenie funkcjonowania jednego systemu zawsze będzie prowadzić do zaburzeń w innych systemach.

Naszym zadaniem jest zrozumienie, że zaburzenia funkcjonowania psychiki, wynikające z dziecięcych traum, będą wpływały na funkcjonowanie mikrobiomu, systemu immunologicznego czy neuronalnego. Tak samo jak zaburzenie mikrobiomu, powodowane przez zachodnią dietę, będzie wpływało na psychikę, układ immunologiczny oraz mózg.

Posiadając tę wiedzę mamy zasoby pozwalające na uczynienie nieświadomych mechanizmów świadomymi oraz przejęcie kontroli nad własnym życiem. Metoda świadomej sprawczości pomaga w przywróceniu prawidłowego funkcjonowania wszystkich systemów. Co pozwoli osiągnąć pozytywną stabilności wszystkich funkcji organizmu oraz zbliżyć się ewolucyjnego stanu homeostazy. Dzięki któremu nasz organizm będzie mógł włączyć funkcje samonaprawiania.   

Waldemar Lipiński
autor metody świadomej sprawczości

Przypisy:

https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11591345/?utm_source=chatgpt.com
https://mappingignorance.org/2025/04/01/how-perceptions-are-influenced-by-expectations/?utm_source=chatgpt.com

https://www.verywellmind.com/evolutionary-psychology-2671587?utm_source=chatgpt.com

https://www.annualreviews.org/content/journals/10.1146/annurev-clinpsy-080621-045153?utm_source=chatgpt.com

https://www.frontiersin.org/journals/neuroscience/articles/10.3389/fnins.2022.978196/full?utm_source=chatgpt.com

https://www.nature.com/articles/s41599-020-00642-4?utm_source=chatgpt.com

https://www.enn.com/articles/58797-how-expectation-influences-perception?utm_source=chatgpt.com

https://www.nature.com/articles/s41598-019-39813-y

https://plato.stanford.edu/entries/action-perception/?utm_source=chatgpt.com

https://www.nature.com/articles/srep04312?utm_source=chatgpt.com

https://med.stanford.edu/news/all-news/2013/09/the-benefits-of-touch-for-babies-parents.html?utm_source=chatgpt.com

https://www.cmu.edu/news/stories/archives/2013/february/feb13_unconsciousthought.html?utm_source=chatgpt.com

https://www.mpg.de/research/unconscious-decisions-in-the-brain?utm_source=chatgpt.com

https://plato.stanford.edu/entries/evolutionary-psychology/?utm_source=chatgpt.com

https://www.perceptionaction.org/theoretical-foundation?utm_source=chatgpt.com

https://chemoton.com/index.php/en/chemoton/the-chemoton-theory

✨

Chcesz poznać swoją "instrukcję obsługi" w relacjach?

Większość naszych reakcji w relacjach nie jest dziełem przypadku. To zapisany w ciele styl przywiązania. Wypełnij test i przeczytaj raport stylu przywiązania, który pomoże Ci nazwać to, co od dawna czujesz.

POZNAJ SWÓJ STYL I ODBIERZ RAPORT →